Rok 2009 za nami. Te 365 dni zapewniło nam wiele piłkarskich emocji. W pierwszym półroczu byliśmy świadkami m. in. zaciętej walki w Premier League i ciekawej rywalizacji w Lidze Mistrzów. Następnie spektakularne okno transferowe i upadek mitu "Big Four". Kto był na ustach wszystkich, kto zasłużył na największe pochwały i kto wygrał najważniejsze trofea? Oto najwięksi zwycięzcy roku 2009! »Czytaj dalejTagi: FC Barcelona, Ryan Giggs,
 
Jeszcze przed świętami na Redlogu pojawił się tekst pt. "I na co Ci to było? – Kilka słów o Berbatovie". Mój redakcyjny kolega, Krzysiek, stwierdził, że czeka na mój komentarz w sprawie formy Berbatova. Czekał stosunkowo długo, ale było to jedynie związane z brakiem czasu, za co go serdecznie w tym miejscu pragnę przeprosić. W każdym razie - swój komentarz i zgoła odmienne zdanie odnośnie Bułgara pragnę opublikować właśnie dziś. Zachęcam do lektury! »Czytaj dalejTagi: Dimitar Berbatov, Michael Owen,
 
Kilka miesięcy temu przytłoczony brakiem obiektywnie konstruktywnych zajęć, siedziałem w swoim pokoju bezmyślnie rozmyślając i przyszło mi do głowy, że piłka nożna stała się moją religią. Zafascynowało mnie moje odkrycie, tym bardziej, że po chwili namysłu uświadomiłem sobie, że to prawda. I doznałem wizji, w której staję się duchowym przywódcą wyznawców mojego postrzegania footballu, który porusza masy i jednoczy ludzi z całego świata. Moment mego objawienia miał mi przynieść chwałę i pieniądze na wieki, oraz sprawić, że głos kibiców miałby większe znaczenie niż słowa papieża czy prezydenta Stanów Zjednoczonych. Nic takiego się jednak nie stało. Tym bardziej, iż okazuje się, że pomysł przyrównania piłki nożnej do religii nie jest wcale taki odkrywczy i temat ten był już nawet na Redlogu przybliżony. »Czytaj dalejTagi: futbol, kibice, kibicowanie, piłka nożna, religia,
 
Dusza United nigdy nie będzie towarem Chodźmy więc dumnie pod zielono-złotym sztandarem Nigdy nie włożymy naszej słynnej czerwieni Póki Glazer nie odejdzie bądź nie pójdzie do ziemi Więc wznieśmy w górę dawnych czasów ślad I zjednoczmy się w nim jak w United od lat Jesteśmy pewni że przyjdzie dzień Gdy znów włożymy naszą czerwień! »Czytaj dalejTagi: kibice, Malcom Glazer, Manchester United,
 
Powodów, dla których dobiegający 62-go roku życia Ernest Hemingway wsadził sobie 2 lipca 1961 roku do ust dubeltówkę, po czym nacisnął spust jest wiele. Biografowie pisarza powołują się na chorobę maniakalno-depresyjną, krwawe wspomnienia wojenne prześladujące go nieprzerwanie w snach czy pogłębiający się alkoholizm. Dla mnie jednak powody jego samobójstwa wydają się oczywiste – mężczyzna o niezłomnym charakterze, który w życiu prywatnym, jak i zawodowym osiągnął niemal wszystko sam zdecydował o swoim losie. Brał udział w obu wojnach światowych (jako pracownik Czerwonego Krzyża oraz korespondent wojenny) oraz uczestniczył w wojnie hiszpańskiej wspierając republikanów, został ciężko ranny ratując życie innego żołnierza, wypływał na samotne rejsy patrolowe w poszukiwaniu niemieckich łodzi podwodnych, organizował obławy na hitlerowskich agentów w Hawanie, był korespondentem podczas lądowania aliantów Normandii, na ochotnika wszedł w skład załogi bombowca mającego przeprowadzić atak na niemieckie wyrzutnie V1, jako dywersant przeprowadzał akcje sabotażowe na terenie Francji, w roli dziennikarza zwiedził niemal cały świat (przeżył dwie katastrofy lotnicze), podbijając przy tym niezliczoną ilość kobiecych serc (był trzykrotnie żonaty) oraz zyskując pisarską sławę. Czy można od życia wymagać więcej? »Czytaj dalejTagi: Sir Alex Ferguson,
 
„Więcej grzechów nie pamiętam, za wszystkie szczerze żałuję, postanawiam się poprawić etc.” Znana zapewne większości formułka ściśle związana z chrześcijańskim sakramentem pokuty nie rozpoczyna tego tekstu przypadkiem. Niejeden kaznodzieja, obserwując poczynania zawodników Manchesteru United, przekląłby szpetnie złapałby się za głowę z powodu licznych grzeszków piłkarzy z Old Trafford. O tym, że, jak przystało na Czerwonych Diabłów, nasi idole dopuszczają się wszystkich przewinień z listy 7 grzechów głównych zaraz się przekonacie. »Czytaj dalejTagi: Anderson, Ben Foster, Dimitar Berbatov, grzechy, Sir Alex Ferguson, Tomasz Kuszczak, Wayne Rooney,
 
Każdy miewa momenty, w których targają nim mieszane uczucia. Większość ludzi, znajdujących się w takiej sytuacji pyta o opinię rodziców bądź najbliższego przyjaciela. Niezmiernie trudno przecenić ich porady, sugestie, które, niezależnie od tego czy zgadzają się z naszymi przemyśleniami, czy też zgoła odwrotnie, zmuszają do refleksji, w pewien sposób ukierunkowują. Istnieją jednak problemy, wątpliwości, z którymi trzeba uporać się samemu. Przyczyna jest prosta, brzmi wręcz szyderczo, szczególnie, że stwierdzenia tego jakże często nadużywają dziewczyny, a mianowicie „Ty tego nie zrozumiesz”. I właśnie o dylematach kibica, których nie zrozumie mama, przyjaciel, dziewczyna i pies sąsiada - o ile nie są zapaleńcami - chciałem dziś napisać. Spróbuję przedstawić kilka – mam nadzieję ciekawych – sytuacji, w których moje serce pompuje krew w dwie strony. »Czytaj dalejTagi: kibice, kibicowanie,
 
Wczoraj – 25 stycznia – minęła piętnasta rocznica pamiętnego meczu Manchesteru United przeciwko Crystal Palace, w którym Eric Cantona (słusznie czy niesłusznie) odesłany z boiska po czerwonej kartce, nie wytrzymał wyzwisk kierowanych pod jego adresem przez dwudziestoletniego fana CP i postanowił sam wymierzyć sprawiedliwość. Cóż się zmieniło od tamtego czasu...? Zastanówmy się. »Czytaj dalejTagi: Eric Cantona,